Przejdź do głównej zawartości

ZAGINIONA-ODNALEZIONA

Witam, cześć i czołem! Nie było mnie tu ponad rok. Może nawet niemalże dwa lata. Bo że niby najpierw była matura, później pierwszy i rzekomo najtrudniejszy rok studiów. Teraz mija drugi i muszę przyznać - żeby nie skłamać - że wcale nie jest łatwiej niż rok temu. Tyle samo egzaminów, tyle samo projektów do wykonania. Nie będę Was czarować, że bezustannie siedzę z nosem w książkach, absolutnie! W innym wypadku już dawno bym się przekręciła. Choć właśnie teraz obok mnie, ot tak, na wyciągnięcie ręki, leży stos notatek z psychologii emocji. Bo jak to przystało na prawdziwego studenta - uczyć się trzeba noc przed zaliczeniem. A jeszcze zanim zaczniesz się uczyć musisz załatwić wszystkie sprawy, które nie mogą już dłużej czekać. Albo możesz po prostu po dwóch latach, od tak, wrócić na bloga.


W ciągu minionych dwóch lat wychowałam drugiego chomika, przytyłam parę ładnych (ogromnie niepotrzebnych) kilogramów, odkryłam w sobie zainteresowanie do psychologii pozytywnej, wydałam kupę forsy na powtarzanie procesów poznawczych, obejrzałam kilkadziesiąt godzin różnych serialów i dokończyłam książkę, którą zaczęłam czytać po zdanej maturze. Książka nie była powalająca, a główna bohaterka najwyraźniej miała w życiu tak potwornego pecha, że nie byłam w stanie zainteresować się jej problemami. Nawet jeśli jestem wzrastającym psychologiem. Ale za to zainteresowałam się ostatnio życiem Hannah Baker, które zostało uczynione głównym tematem popularnego serialu "13 reasons why". Szczerze wątpię, że jest tu ktoś, kto nie rozpoczął jeszcze choć pierwszego odcinka, ale jeśli się mylę - gorąco namawiam do obejrzenia tego serialu.


No więc jestem tutaj chyba raczej tylko przelotem, ale kto wie, co przyniesie przyszłość. Na ten moment możecie podzielić się w komentarzach tym, co zmieniło się u Was przez minione dwa lata!
A teraz całuję i życzę Wam udanego tygodnia.

Komentarze

  1. Nie czytałam wcześniej twojego bloga :) Powroty zawsze oceniam pozytywnie :) Fajna ta teoria ze studentem :D O tym serialu 13 reasons why pisało całe mnóóóóóóstwo osób, coś czuję, że muszę w końcu zobaczyć co kryje ten serial, że tak uwielbiany przez wszystkich. Trzymam kciuki, że zrzucić zbędne kg! No i oczywiście miłego powrotu na stałe :)
    Pozdrawiam! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już nie mogę się doczekać drugiego sezonu "13 powodów" :)
    paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawie piszesz! Bloguj częściej! :)
    "13 powodów" to obecnie jeden z moich ulubionych seriali.

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło. Postaram się pisać regularnie:)

      Usuń

Prześlij komentarz